Jarosławiec II

Dzień trzynasty

Coraz bliżej do wyjazdu, czas szybko leci a nam już się kręci łezka w oku, że musimy się wkrótce rozstać 😞
Dziś rano relaksowaliśmy się na plaży, by złapać jeszcze trochę opalenizny…Po obiedzie ekipa chłopaków rozegrała mecz piłki nożnej na Orliku a pozostali wybrali się na basen. Po południu odbyło się uroczyste podsumowanie kolonii i wręczenie dyplomów a na zakończenie dyskoteka przebierańców.
Jutro czeka nas pakowanie, gra miejska i wracamy do domu.
Rodzice! Będziemy jutro w kontakcie wieczorem a pół godziny przed Legnicą zadzwonimy, byście mogli nas odebrać:):)

Dzień dwunasty

Nasz turnus powoli dobiega końca…A szkoda, bo rozkręciliśmy się i zadomowiliśmy się tutaj na dobre…Dziś po porannych obyczajach mieliśmy zajęcia w grupach: spacery po plaży z lekcją angielskiego, zakupy- to co uwielbiamy, spacery po Jarosławcu i przygotowania do kolejnej imprezy. Tym razem Top Model, która przygotowała najmłodsza grupa. Było profesjonalne Jury, czyli Dżoana Krupa, Kasia Sokołowska, Marcin Tyszka i Dawid Woliński i świetni prowadzący: Michał Piróg x 3:):) Modele i Modelki spisali się znakomicie, choć nie zabrakło krytyki że strony Jury.
Po imprezie udaliśmy się na porządny obiad, bo tuż po ciszy poobiedniej czekał na nas Park Wodny Jan w Darłówku! Tam się wyszaleliśmy na zjeżdżalniach, w basenach wewnętrznych i zewnętrznych. Było mega, a po powrocie mieliśmy już zaplanowany spokojny wieczór z filmem. No i….udało nam się namówić wychowawców na wieczorną pizzę:). Po seansie do pokoi spać odpoczywać. Dobranoc 😀

Dzień jedenasty

Hej hej witam!!! Dziś dzień jak co dzień zaczęliśmy od energicznej rozgrzewki żeby nam się lepiej jadło śniadanie. Motywacja jest ważnym elementem rozwoju osobistego dlatego poranne zajęcia grupy II i III zaczęły się od relaksacji, aby pozbyć się ukrytych stresów, a potem skupić się na odkrywaniu i uwolnieniu uśpionych zdolności i możliwości. Po obiedzie uczestniczyliśmy w przygotowaniach do jednej z najważniejszych dla nas uroczystości – ślubów kolonijnych. Uroczystość brawurowo poprowadził ksiądz Davidos. Świętym sznurem połączył pary. Po Ceremonii pora na wielkie wesele wraz z oczepinami. Po wielkiej zabawie poszliśmy się myć i lulu. Dobranoc 😀

Dzień dziesiąty

Siemandero!! Co tam u was rodzice?? Bo my dziś od rana czekaliśmy na Neptunalia, czyli chrzest, który odbył się na plaży. Dzielnie przeszliśmy przez wszystkie zadania, dostaliśmy nowe imiona i staliśmy się prawdziwymi kolonistami. Nasi zaprawieni już w bojach koledzy bardzo nas dopingowali 🙂
Pogoda nam dopisała, więc korzystaliśmy ze słońca aż do obiadu. Po „drzemce poobiedniej” 1 i 2 grupa miały zawody na basenie ….rywalizacja była zacięta i okazało się, że baby górą! W tym czasie grupa 4 rozegrała turniej tenisa stołowego i grała w piłkarzyki i bilard. Po sportowych emocjach popracowaliśmy w mniejszych grupach z naszymi wychowawcami. Grupa 4 miała pogadankę nt odpowiedzialności,
oraz zabawę integracyjną – malowanie karykatur. Grupa 2 rozpoczęła przygotowania do organizowanej przez nią imprezy- ślubów kolonijnych, na które czekamy z wielką niecierpliwością:). Planowali, układali scenariusz, teksty przysiąg, etc.
Nasi najmłodsi odbyli pogadankę nt wzajemnego szacunku i mieli grę integracyjną-poznawanie siebie-tworzenie karykatur kolegów i koleżanek z grupy. Na koniec dnia wspólnie bawiliśmy się w podchody, które skrzętnie i w tajemnicy przygotowała najstarszą grupa. Było super, tym bardziej, że wszyscy, którym starczyło sił bawili się później na dyskotece:) Teraz już wszyscy grzecznie śpimy. Tęsknimy za Wami kochani Rodzice! Dobranoc 😀

Dzień dzięwiąty

Poranek jak zwykle zaczął się typowo. Poranna niedzielna toaleta, śniadanko, test białej rękawiczki i z racji, że niedziela wyjście do kościoła. Ale przed kościołem jedna z naszych kolonistek Nela miała urodziny, więc zebraliśmy się całą kolonią aby zaśpiewać jej głośne STO LAT!! Później czekała na nas relaksacja na plaży – to był najwyższy czas, żebyśmy w ciszy i spokoju wysłuchali wyciszających opowieści, wsłuchali się w nastrojową muzykę, a wszystko po to, aby odciąć się od wszelkich smutków. Sprzyjała temu piękna pogoda, lekki wiatr i szum fal. Później udaliśmy się na niedzielny obiadek, a po ciszy poobiedniej wszyscy poszliśmy na „orlik”, gdzie jedni grali w siatkówkę, drudzy w piłkę nożną a pozostali ćwiczyli układy taneczne. Spontanicznie powstała nawet Spynaczowa grupa cheerleaderek 🙂 dopingująca naszych chłopców do boju. 😁 Wieczór zapowiadał się obiecująco i taki był. Ognisko sprzyjało naszej wspólnej integracji, a taneczne harce spożytkowały naszą energię. Najstarsza grupa również razem z wychowawczynią zagrali w grę chowanego. Dzisiejszy dzień był pełen wrażeń, a teraz lecimy spać. Dobranoc 😀

Dzień ósmy

Aloha!!! Jak leci, bo nam cudnie. Dziś mieliśmy dzień szczęścia i radości – w hawajskim klimacie. Po rozgrzewce i śniadanku wystartowaliśmy na plażę. Tam czekała na nas moc atrakcji. Podzielono nas na grupy i przydzielono zadania. Nadaliśmy sobie hawajskie imiona, ułożyliśmy okrzyk dla grupy i zmierzyliśmy się w konkursie robienia rzeźb z piasku. Po obiedzie chętne osoby brały udział na basenie w zajęciach aqua zumba – oczywiście w klimacie hawajskim 🙂 Jak Hawaje to oczywiście naszyjniki Lei, które sami mieliśmy okazję robić. Malowanie twarzy, robienie biżuterii to było coś, co nas wkręciło – nikt się nie nudził. Pod koniec dnia udaliśmy się na HAWAJSKIE PARTY.  A teraz lecimy myju i lulu. Dobranoc 😀

Dzień siódmy

Cześć! Siemanko! Jak zwykle zaczęliśmy dzień od porannej pobudki, toalety, śniadanka i testu białej rękawiczki. Cały dzień upłynął pod hasłem „Ruch to zdrowie”. Prędko udaliśmy się na plażę a na niej uczyliśmy się kręcenia hula – hop, graliśmy w ziemniaka, więc zabawy było co niemiara. Największą frajdą dla całej kolonii był plażowy tor przeszkód. Jak wielką radość może dawać ruch ??. Po obiedzie mieliśmy basen i gry na boisku, a później „baloniada”. Wieczorem czekała na nas druga część „Mam talent” oraz „Familiada”. Po udanych turniejach udaliśmy się na zachód słońca aby po podziwiać piękne widoki. Nadszedł czas na mycie ząbków i lulu. Dobranoc 😀

Dzień szósty

Hejaa!! Dziś wszyscy migiem wyskoczyliśmy z łóżek i prędko pobiegliśmy na rozgrzewkę. Po zajęciach fitness czekało na nas pyszne śniadanko a po nim jak zwykle test białej rękawiczki.
Od wczesnych godzin chwytaliśmy w dłonie promienie słońca, korzystając z plaży. Wspólna zabawa to jest to co rozgrzewa nasze serducha. Po obiadku grupy na zajęciach sportowych poznały podstawy piłki siatkowej dla dziewcząt ( złapały bakcyla i dzielnie będą odbywać treningi do końca kolonii…A może dluzej:)) oraz gra w Króla, wsady do kosza i oczywiście piłka nożna. Chwila przy bilardzie…W tym czasie większość kolonistów kapała się w basenie. Wieczorem mieliśmy okazję wykazać się naszymi umiejętnościami w konkursie MAM TALENT. Po nim wieczorna toaleta i spanko. Zobaczymy co jutro będzie na nas czekać. Dobranoc 😀

Dzień piąty

Cześć! Kolejny dzionek dał na dużo emocji. Początek zaczął się energicznie – od rozgrzewki. Później napełniliśmy brzuszki śniadankiem po nim już standardowo sprzątanko i oczekiwanie na punktację testu białej rękawiczki. Pogoda dzisiaj sprzyjała harcom na plaży, więc wszystkie grupy z wielką chęcią korzystały ile się da. Cały dzień utrzymywaliśmy nasze nastroje w pozytywnej mocy promieni słonecznych, a gdzie słońce, wiatr i morze tam miłość „wisi w powietrzu”, aż chce się zaśpiewać „Love is in the air” :). W związku z tym nadszedł czas na „Randkę w ciemno”. Na hasło zgłoszenia się do udziału odpowiedziało wielu kandydatów, jednak tylko cztery pary mogły skorzystać z wyjątkowych nagród. Dostaliśmy również zaproszenie na musical „Zwycięzcy”, wystawiony przez „Teatr na dłoni”. To był iście pozytywny dzień. Utrzymując się w takim klimacie, czekamy na kolejne wrażenia.

Dzień czwarty

Hello! Dziś dzionek zleciał nam wyjątkowo szybko. Klasycznie dzień zaczęliśmy poranną rozgrzewką. Później nadeszła pora na nabranie energii pysznym śniadaniem. Po śniadaniu tradycyjnie odbył się test białej rękawiczki. Następnie część wychowawców wzięła swoje grupy na plaże, a natomiast jedna z grup zorganizowały zajęcia na ośrodku. III grupa w trakcie warsztatów pracowała nad skuteczną komunikacją w grupie. Poznawaliśmy metody uważnego słuchania, aby każdy z nas miał możliwość indywidualnego wpływu na wspólną dobrą zabawę. Następnie skupiliśmy się na opowiadaniu terapeutycznym, aby przezwyciężyć siedzące w nas smutasy. Później przyszedł czas na zabawy integracyjne, by jeszcze bardziej się poznać i zupełnie zniwelować stres związany z wejściem w nową grupę i stworzyć dobry klimat. Nadszedł czas na obiadek, widać było że każdemu smakował bo na stołach nic nie zostało. Trzeba było nabrać sił przed dalszym ciągiem działań. Po obiedzie wychowawczynie z młodszych grup zorganizowały różne zabawy jednym z nich były wyścigi przez tor przeszkód. W tym czasie starsze grupy mogły pójść na basen. Popołudniowe zajęcia w grupie III przebiegły pod hasłem „Pożegnanie ze strachami”. Wszyscy zastanawiali się czy mieli jakieś obawy związane z przyjazdem na kolonię (np. brak sympatii ze strony innych, tęsknota za mamą). Następnie zapisaliśmy je na karteczkach i wrzuciliśmy do worka. Na koniec zawiązaliśmy worek na supeł i wyrzuciliśmy do kosza. Było to symboliczne pożegnanie wszystkich smutasów. Dobrze że nadszedł czas kolacji bo byliśmy głodni. Po posiłku integrowaliśmy się z innymi koloniami na wspólnej dyskotece. To teraz lecimy myju myju. Do jutra 😀

Dzień trzeci

Cześć! Hej! Nawet nie wiecie jak świetny dziś spędziliśmy czas. Zaczęło się tradycyjnie. Nastąpiła pobudka i trzeba było się zbierać szybko na rozgrzewkę. Wiadomo że po dobrej rozgrzewce śniadanko lepiej smakuje. Po pysznym śniadanku musieliśmy posprzątać pokoje aby być przygotowanym na test białej rękawiczki. Po sprawdzonych pokojach wybraliśmy się do namiotu na zajęcia fitness oraz na zumbe. Po udanych zajęciach musieliśmy zregenerować siły na kolejny ciąg dnia, więc poszliśmy od razu na obiad. Po napełnionych brzuszkach przyszła pora na godzinną drzemkę. Gdy już odpoczęliśmy to młodsze grupy wybrały się na basen, a grupy starsze miały w tym czasie zajęcia w grupach. Wychowawcy również zorganizowali konkurs Gorące Krzesła, gdzie najlepszy okazał się chłopak z najstarszej grupy ale walka była zacięta do samego końca. Staliśmy się głodni ale dobrze że nadeszła pora kolacji. My łasuchy mogliśmy się najeść. Na wieczorek mogliśmy się wyszaleć i potańczyć, a to dlatego że odbyła się dyskoteka na której nie mogło zabraknąć naszych tańców ( Belgijka i Zumby). A teraz nadeszła pora na myju myju i spać. Dobranoc drodzy rodzice 😀

Dzień drugi

Cześć cześć siemanko!! Jak tam u was rodzice?? Bo u nas dzień zleciał szybko i aktywnie. Wychowawcy zrobili nam pobudkę i my potem szybko poszliśmy skorzystać porannej toalety. Nie mogliśmy się doczekać śniadania, więc szybko polecieliśmy na stołówkę coś w szamać. Po napełnionych brzuszkach udaliśmy się do pokoi aby posprzątać i się przygotować na test białej rękawiczki. Następnie po sprawdzeniu wszystkich pokoi udaliśmy się na boisku oraz do namiotu, gdzie odbył się apel, podczas którego zostały umówione zasady, regulaminy dotyczące bezpieczeństwa. Po udanym apelu udaliśmy się przywitać morze oraz zrobić pierwszy spacer po mieście. Po dotlenieniu się wróciliśmy na obiadek, a po nim mieliśmy chwilę na odpoczynek. Po zregenerowaniu sił udaliśmy się na niedzielną mszę. Po mszy czekała na nas kolacja, a po niej zumba oraz zajęcia fitness prowadzone przez Pana Dawid oraz przez Panią Asię. Następnie chętne osoby zostały na warsztatach tanecznych. Po spędzonym aktynie dniu przyszła pora na myju myju oraz na mycie ząbków. To teraz życzmy Dobranoc 😀

Dzień pierwszy

Hejo!! Do Jarosławca dotarliśmy koło godziny 18. W trakcie podróży wychowawcy zapewnili nam autokarowe atrakcje i wstępne zapoznanie się. Po dotarciu na miejsce wypakowaliśmy się i poszliśmy od razu na stołówkę napełnić swoje brzuszki. Kolacja zapewne smakowała ponieważ nie zostało nic na stole. Następnie poszliśmy zobaczyć swoje nowiuśkie pokoje i przyszedł czas na rozpakowanie się. Jak się już rozpakowaliśmy to zrobiliśmy zbiórkę i wstępnie zoorganizowaliśmy apel na którym podzieliliśmy się na grupy. Pogoda nam dziś nie dopisała, więc stwierdziliśmy, że zostajemy w pokoju klimatyzujemy się i od jutra działamy!!!!! To teraz myju i szybko do łóżek 🙂 Do jutra drodzy rodzice! 😀

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Curabitur consequat a massa sed venenatis. Fusce at finibus eros, in lacinia leo. Nam eget risus enim. In hac habitasse platea dictumst. Fusce elementum turpis sed justo imperdiet dignissim. Nulla est felis, dignissim venenatis condimentum dictum, aliquet a sem. Proin vehicula turpis ex, id cursus erat eleifend vel. Aenean imperdiet tempus nunc, non vehicula elit volutpat vel. Aliquam et neque varius, dignissim lacus rhoncus, interdum elit. Curabitur efficitur viverra rhoncus. Ut ut nibh eget lorem malesuada malesuada.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Curabitur consequat a massa sed venenatis. Fusce at finibus eros, in lacinia leo. Nam eget risus enim. In hac habitasse platea dictumst. Fusce elementum turpis sed justo imperdiet dignissim. Nulla est felis, dignissim venenatis condimentum dictum, aliquet a sem. Proin vehicula turpis ex, id cursus erat eleifend vel. Aenean imperdiet tempus nunc, non vehicula elit volutpat vel. Aliquam et neque varius, dignissim lacus rhoncus, interdum elit. Curabitur efficitur viverra rhoncus. Ut ut nibh eget lorem malesuada malesuada.